Wypalenie zawodowe

I po wakacjach… Wracasz do pracy. Co czujesz, co myślisz na progu nowego roku szkolnego? Z jaką energią go rozpoczynasz? Może snujesz plany, masz wiele pomysłów i optymizmu w kwestii swojej pracy? A może ogarnia Cię przygnębienie, jakiś bliżej nieokreślony niepokój, natrętna myśl „jak to będzie?” Może wcale nie masz ochoty wracać? Może nawetprzeraża Cię świadomość, że przed Tobą dziesięć miesięcy intensywnego wysiłku, kontaktu z niegrzecznymi dziećmi, trudną młodzieżą, roszczeniowymi rodzicami, wymagającym szefem,zabieganymi koleżankami i kolegami z pracy? Może Twoja praca zawodowa już dawno przestała Cię cieszyć i nie masz ochoty na rozwój zawodowy, może rośnie w Tobie przekonanie o utracie kompetencji, usuwasz się coraz bardziej z życia społecznego, rodzinnego, czujesz bezsensowność swojego wysiłku i masz ochotę rzucić to wszystko.Jeśli obawiasz się, czy będziesz w stanie podołać zadaniom, jakie Cię czekają, bo przecież już na starcie nie masz zbyt wiele energii, a na dodatek czujesz, że musisz ukrywać, że tak właśnie jest - to koniecznie przeczytaj ten artykuł. Jest pisany z myślą o Tobie,by było Ci lepiej, by pracowało Ci się lżej, by Twoje życie było szczęśliwsze. I jeśli entuzjastycznie, ochoczo rwiesz się do pracy i sypiesz jak z rękawa pomysłami jak lepiej realizować się w roli nauczyciela,wychowawcy, dyrektora, pedagoga, jak być bardziej skutecznym – to również ten artykuł jest do Ciebie.

Co warto wiedzieć o syndromie wypalenia zawodowego…


To jedna z chorób tzw. cywilizacyjnych. W klasyfikacji chorób ICD-10 ma kod Z73.0. Niesie ze sobą poważne skutki i niestety najczęściej jest niewłaściwie diagnozowana. Jest rezultatem fizycznego i psychicznego przeciążenia w wyniku intensywnej pracy w kontaktach z innymi ludźmi, zbyt odpowiedzialnymi i trudnymi zadaniami lub wyczerpującą,monotonną i nudną pracą. „Źródeł tego zjawiska można dopatrywać się w roztrwonieniu psychicznych oraz fizycznych zasobów, w zbyt wygórowanych oczekiwaniach osobistych oraz relacjach naruszających własne, rezerwowe siły.” Na syndrom wypalenia narażone są przede wszystkim osoby w zawodach, w których praca dotyczy działań na rzecz drugiego człowieka, gdzie ma miejsce bliski kontakt interpersonalny. Zdecydowanie praca w zawodzie nauczyciela niesie ryzyko pojawienia się syndromu wypalenia. Wypalenie zawodowe (ang. professional burnout) to odpowiedź organizmu na trudności, których źródłem jest sytuacja pracy. „Wypalić się” oznacza zużyć swoją energię, wyczerpać się nadmiernymi zadaniami stawianymi przez siebie i środowisko. Wciąż panuje przekonanie, że wypalenie dotyczy tylko osób o zaburzonej psychice. Wskutek tego,osoby dotknięte syndromem wypalenia doświadczają wstydu, poczucia winy, lęku przed nieprzyichylną oceną otoczenia, co z kolei hamuje ich aktywność zaradczą,izoluje, zamyka w poczuciu beznadziei a tym samym zmniejsza szanse na wyjście z impasu i powoduje, iż proces wypalenia wciąż postępuje pustosząc kolejne przestrzenie życiowe człowieka. Wypalenie zawodowe działa więc na zasadzie błędnego koła: symptomy wypalenia są jednocześnie jego przyczynami i skutkami. Zaczyna się niepostrzeżenie… W każdym momencie pracy zawodowej może pojawić się syndrom wypalenia, jednak najczęściej pierwszy kryzys pojawia się między 3 a 7 rokiem pracy w zawodzie.Krytycznym momentem biografii jest również czas, w którym większość ludzi dokonuje bilansu życiowego tj. ok. 40-50 roku życia.

Rozważmy przyczyny…

Jak to się dzieje, że dynamiczny,kreatywny pracownik staje się „wrakiem” dryfującym w otchłani bezradności i bezsensu? Gdzie i kiedy zaczyna się ów niebezpieczny pożar, który w popiół i zgliszcza zamienia radość i chęć życia, rujnując życie zawodowe, życie rodzinne, rujnując życie samo w sobie. Aby doszło do wypalenia musi zaistnieć określona konstelacja czynników. Oto one:
1. Czynniki zewnętrzne (leżące po stronie instytucji, pracodawcy):
Najczęstsze przyczyny wypalenia w tej grupie czynników to:
- związane ze sposobem zarządzania: nadmierne bądź niejasne wymagania, restrykcyjne zasady ograniczające autonomię pracownika, brak możliwości uczestniczenia w podejmowaniu decyzji dot.wykonywanej pracy, brak możliwości rozwoju, brak perspektyw awansu, nieczytelny podział kompetencji, apodyktyczny, trudny we współpracy szef, biurokratyzacja działań, wadliwa komunikacja, niezdrowa rywalizacja w zespole, brak metod rozładowywania napięć,częste zmiany personalne, niskie wynagrodzenie
- charakter pracy: przeciążenie pracą (sensoryczne, poznawcze, emocjonalne), nadmierna ilość obowiązków, częste zmiany rodzaju i zasad pracy, rutyna, długotrwałe zadania, trudność określenia efektywności pracy, brak szybkiego sukcesu, stres, duża odpowiedzialność
2. Czynniki wewnętrzne:
- cechy osobowości: wysokie ambicje i oczekiwania od siebie, perfekcjonizm, zależność, niska samoocena, unikanie, mała pewność siebie
- przekonania czyli sądy nt. porządku świata, innych ludzi, siebie, tego, co jest ważne w życiu (hierarchia wartości), tego, jak wyjaśniane są przyczyny i skutki zjawisk w świecie i w życiu człowieka, jaki jest ich sens, generalizując chodzi tu o własną filozofię życia
- przekonania dotyczące własnych kompetencji i możliwości radzenia sobie z trudnościami, i tak przekonania o braku bądź niewystarczających kompetencjach uruchamiają poczucie bezradności, wypalenia
- umiejscowienie kontroli (locus of control), czyli przekonania na temat tego, od czego zależy los człowieka. Zewnętrzne umiejscowienie kontroli ma miejsce, gdy to, co się zdarza w życiu jest wyjaśniane przez jednostkę jako zależne od przyczyny zewnętrznej, zdeterminowane przez sytuację, los, innych. Poczucie braku bądź małego wpływu na swoje życie, w tym na działalność zawodową uruchamia małą motywację (mało energii) a tym samym szybciej prowadzi do wypalenia. Osoby z wewnętrznym umiejscowieniem kontroli żywią przekonanie, iż rezultaty działań i kształt ich życia w dużej mierze zależy od nich samych.
- mechanizm przeniesienia i przeciwprzeniesienia,czyli nastawienie i przekonania na temat tego, czego człowiek spodziewa się po innych w relacji z nimi, wpływa na zachowanie wobec nich, a to z kolei wywołuje takie ich reakcje, które potwierdzają wcześniejsze przekonania. Mechanizm ten potwierdzony został wieloma eksperymentami badawczymi prowadzącymi do wniosku, iż przekonanie nauczyciela np. co do zdolności ucznia modyfikuje nastawienie wobec niego w ten sposób, iż stwarza on inną sytuację uczniowi „zdolnemu”, a inną „niezdolnemu”. W rezultacie w tej sytuacji uczeń zdolny ma większe szanse szybszego wyuczenia się niż uczeń spostrzegany jako niezdolny, który znajduje się w związku z tym w gorszej sytuacji.
- idealizacje siebie, swojego wpływu na innych, swojej mocy i dominacji, potrzeba bycia powszechnie znanym i lubianym, nieracjonalne przekonania i oczekiwania zawodowe. Tego rodzaju nastawienie wcześniej czy później prowadzi do frustracji, która może uruchomić proces wypalania się.
- dewaluacja siebie, swoich kompetencji zawodowych oraz negatywne sądy na temat innych np.: „kompletnie sobie nie radzę”, „mam wyjątkowo trudną klasę” są najczęściej skutkiem wcześniejszego dużego nakładu pracy, która nie przyniosła spodziewanych rezultatów. W efekcie frustracja, poczucie porażki,
bezradności wyrażane w postaci złości tworzy grunt do budowy skrajnie negatywnych uczuć i opinii o sobie i o innych.
- projekcja jest wyrazem nieradzenia sobie w sposób dojrzały i racjonalny. Nieustanne frustracje, brak możliwości ich wyrażania, konieczność zachowania „maski” prowadzą do regresji psychicznej, czego wyrazem staje się funkcjonowanie przy użyciu projekcji. Przeżywanie wrogości ze strony uczniów czy ich rodziców często jest echem własnej bezradności, strachu i skumulowanej złości.
3. Przemiany społeczno-kulturowe:
Współcześnie coraz częściej najwyższą wartością dla człowieka staje się kariera, wciąż wyższy status materialny, sukces. Konsekwencją jest inwestowanie
całej energii życiowej w pracę, która staje się jedynym wymiarem życia. Jest to ryzykowna inwestycja, gdyż brak innych życiowych obszarów: rodziny, przyjaciół, zainteresowań odcina osobę od źródeł wsparcia i możliwości weryfikacji swoich przeżyć i swojego punktu widzenia. Ogranicza uzyskanie szerszego spojrzenia na problem, a tym samym wyjście z niego. W końcu uprzedmiatawia człowieka do roli funkcji czy narzędzia. Niszcząc podmiotowość człowieka niszczy jego samego, jego człowieczeństwo. Tylko wtedy „praca jest dobrem człowieka, gdy odpowiada jego godności, gdy ją wyraża i pomnaża” przypominał o tym Jan Paweł II w encyklice „Laborem exercens”. Zatem pytanie o rolę pracy w życiu człowieka jest nieodłącznie związane z pytaniem o to, kim jest człowiek i jakie jest jego miejsce w świecie. Wielość problemów ludzkich, jaką obserwujemy w świecie jest zapisem poszukiwania przez człowieka tego miejsca. I tak tuła się on między biegunami: między iluzją o swojej omnipotencji a poczuciem kompletnego braku znaczenia, unicestwieniem. I jedna i druga skrajność prowadzą w końcu do wyczerpania energii życiowej, do wypalenia się.

Aby mieć energię…


Żyć dobrze, pełnią swoich możliwości, żyć twórczo i czerpać radość ze swego rozwoju, być zdrowym, mieć dobre relacje z innymi, ufnie spoglądać w przyszłość, pokonywać trudności, „płonąć” ale się nie wypalić. Zatem skąd czerpać, gdzie jest i jak znaleźć takie źródło?

Dialog z sobą, dialog z losem, dialog z Bogiem, do Którego i tak odwołujemy się zwłaszcza w momentach największej niemocy, na pustyni swojego życia. Odkrywamy wtedy, że jest takie miejsce w świecie: najlepsze i że jest taki sposób życia: jedyny i dobry, i że my w tym miejscu właśnie się znajdujemy. Nie oznacza to, że nie doświadczamy napięć, ale nawet cierpienie czy kryzys staje się szansą, i pomimo lęku przed nowym, przed nieznanym wypływamy znowu na głębię.

Szacunek do siebie, odpowiedzialne zarządzanie swoimi zasobami psychicznymi, rozwój na różnych płaszczyznach życia, gdyż praca to ważna ale nie najważniejsza część życia. Samoopieka, aktywny „wewnętrzny przyjaciel”, otwartość na poznawanie siebie a tym samym zdolność i odwaga do obalania mitów o samym sobie. Gotowość do uznania swych słabości, porażek ale w duchu miłości własnej i rozwoju, nie zaś w duchu wrogości i niszczenia siebie. Troska o siebie jest troską o swoje środowisko, o dobrą organizację swojej pracy.

Zdrowe relacje z innymi, w rodzinie, zdrowa komunikacja, dialog, określanie swoich granic, przekonań, potrzeb, zdolność do odmowy lub obrony swego tanowiska, umiejętność współpracy, podejmowanie i dzielenie się odpowiedzialnością. Transparentne relacje w zespole są podstawą dobrego zespołu, a dobry zespół jest baterią dobrej energii, grupą wsparcia, w której zarazem można bezpiecznie współpracować i rywalizować na zdrowych zasadach. Na spotkaniach zespołu nauczycieli i wychowawców można wtedy otwarcie mówić o porażkach, niepowodzeniach i korzystać z zasobów zespołu: z tego, że zespół wie i umie więcej niż pojedyncza osoba, cenna jest gotowość do korzystania z tych zasobów, z superwizji.

Klarowne relacje z przełożonymi są istotnym czynnikiem motywacji i zadowolenia z pracy, a tym samym mają duży wpływ na rozwój bądź na wypalenie się pracownika. Wypalony, przeciążony nadmiarem obowiązków i odpowiedzialności szef,„zaraża” wypaleniem swoich pracowników. Warto myśląc o pracownikach pamiętać o stanie swoich „baterii”.