Multimedia w nauczaniu
języków obcych
W dobie szybko zmieniających się warunków i możliwości technicznych pojawia się - coraz łatwiejsza do zrealizowania - potrzeba wyposażenia placówek oświatowych w profesjonalny sprzęt multimedialny. To, co w latach pięćdziesiątych nazywane było „laboratorium językowym”, dziś staje się multimedialnym, audiowizualnym „środowiskiem”, w które wprowadzany jest uczeń uczestniczący w zajęciach języka obcego.
Ściany sal, w których uczymy języków, wciąż zdobią różnego rodzaju plansze i plakaty, mające wspomagać świadome i nieświadome przyswajanie materiałów w nauce języka. Kasety zastępowane są już jednak przez płyty, płyty audio CD przez
multimedialne płyty CD-Rom lub DVD, a lektor nie zabiera na zajęcia magnetofonu, ale - coraz częściej - przemieszcza się z rzutnikiem i laptopem. Także podręczniki wprowadzają materiał za pomocą jak najbardziej zróżnicowanych bodźców i systemów
skojarzeń, metod coraz bardziej angażujących poznawczo. Wydaje się, że niedługo potrzebne będą świetnie wyposażone sale komputerowe poświęcone w całości nauczaniu języków. Warto zastanowić się, w jaki sposób rozsądnie wykorzystać zdobycze technologii, aby nie doszło do przerostu formy nad treścią? Czy nadmiar równoległych komunikatów medialnych powinien być odzwierciedleniem współczesnej rzeczywistości i stać się w końcu szumem informacyjnym? Kiedy stosuje się multimedia z rzeczywistą korzyścią dla uczniów, a kiedy są one tylko pozornie atrakcyjnym urozmaiceniem? Dobór materiałów audiowizualnych
musi mieć na celu nie sprawdzanie umiejętności odnajdywania się w świecie komunikatów, lecz jej kształcenie, a zarazem rozwijanie biegłości w orientowaniu się w świecie i interpretacji rzeczywistości. Oto kilka technik pracy z multimediami, będących
dobrym wstępem do wprowadzania ich na stałe w proces nauczania języków obcych.
Więcej w magazynie "Ewaluacja"...
Chcesz bezpłatnie otrzymać numer archiwalny? Zadzwoń pod nr 012 442 42 90

